OPINIE NASZYCH KLIENTÓW


"Miałam okazję przetestować już wiele farb i kolorów, od ciemnych brązów po jasne blondy. Po tych wszystkich zabiegach moje włosy straciły swój blask, przestały rosnąć, a co najgorsze zaczęły wypadać. Byłam załamana, nie chciałam czekać aż mi odrośnie mój naturalny kolor i wtedy trafiłam na farbę Sanotint. Nie ukrywam, że na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona, mimo tego, że doskonale znałam skład farby to ciężko było uwierzyć w to, że nie wykończy moich włosów. Od momentu, gdy pierwszy raz użyłam farby Sanotint po prostu się w niej zakochałam! Jest łatwa w aplikacji, bardzo wydajna i przede wszystkim pozbawiona okropnego zapachu, a sam kolor rewelacyjny, o takim brązie zawsze marzyłam! Od 2 lat regularnie używam Sanotintu w kolorze 04 i nie wyobrażam sobie zmiany na żadną inną farbę! Dlaczego? Bo nie ma takiej drugiej na rynku. Mogę śmiało powiedzieć, że farba Sanotint uratowała moje włosy! Znów są mocne, lśniące i rosną!

Karolina W."


 

"Farbę Sanotint poznałam ok. 5 lat temu, jednak dopiero od 3,5 roku stosuję ją regularnie. Od ponad roku moim kolorem jest nr 26.
Co przekonało mnie do powrotu i "wierności" farbie Sanotint?
Uwielbiam tę miękkość oraz blask włosów od razu po farbowaniu. 
Gdy farba jest na mojej głowie czuję się bardzo komfortowo, skóra głowy mnie nie swędzi, oczy nie łzawią i nie odczuwam bólu głowy z powodu nieprzyjemnego zapachu, co miało miejsce przy farbowaniu różnymi innymi produktami. Malowanie jest przyjemne i łatwe, farba jest gęsta, nie spływa z włosów. 
Nawet będąc w ciąży stosowałam Sanotint, ale Light - naturalne składniki i 100% satysfakcji po farbowaniu.
Ostatecznie włosy są błyszczące, zdrowe i ładnie pachną.
Nie wiem co musiałoby się stać, abym zrezygnowała z "mojego Sanotintu"

Marta Z.


 

"Szampon Reflex wybrałam, bo po wyjściu od fryzjera (ściął mi resztki starej, chemicznej farby z końcówek włosów, a w nowej fryzurze pokazały się nieładne, siwe pasma) miałam mało czasu przed pracą. Farbowałam swojej mamie dwa tygodnie temu włosy farbą z serii Classic i pamiętam, że trzeba ją rozrabiać itd. Nie miałam na to czasu, a KONIECZNIE musiałam się ufarbować przed pracą- wie Pan, jak to jest, pewne rzeczy nie mogą poczekać nawet do wieczora ;)... Więc wybrałam szampon, mniej przygotowań.

Ale swoją drogą myślę, że "nie ma tego złego"- włosy ufarbował świetnie, siwe też i da mi możliwość częstszej zmiany koloru. Chętnie poeksperymentuję z innymi odcieniami.

A któregoś dnia na pewno użyję też farby trwałej, bo wiem po włosach mojej mamy, że jest świetna!

Wiola W."


"Moje doświadczenie z farbą Sanotint nie jest długie, ponieważ farby tej firmy stosuje niecały rok. Przez długi czas stosowałam farby fryzjerskie i przyszedł taki moment, że zaczęły bardzo wychodzić mi włosy. Bardzo sie tym zaniepokoiłam i zaczęłam szukać alternatywy. Wtedy zaczęłam czytać różne fora i opinie. Zadecydowałam, że to będzie Sanotint po rozmowie z Panią konsultant tej firmy.

Jeśli chodzi o różnice między farbą fryzjerską a Sanotint to w moim przypadku są następujące:
-włosy przestały mi wychodzić, a przynajmniej w dużo mniejszym stopniu i chyba mogę stwierdzić, że już po pierwszym razie
-stosuję farbę ok raz na miesiąc, a są wciąż nowe "baby hair"
-farba ma przyjemny zapach, nie jest ostra i nie drażni moich oczu
-dobrze się są rozprowadza a włosy mają połysk
Jeśli chodzi o wydajność to jest różnie. Raz wystarczy na dwa razy raz nie, ale to w moim przypadku.
Farba nie jest tania, ale na dzień dzisiejszy nie wrócę do fryzjerskich i na razie nie bedę szukać innej firmy o podobnym charakterze.
Opowiadam moim koleżanką o tej farbie i jedna zaczęła ją stosować. Z kolei inna wybrała inną firmę z racji braku koloru, którym była zainteresowana.
Teraz zdecydowałam się również na odżywkę. Jest ona dołączana do farby. Zauważyłam, że włosy mają inną kondycje niż po odżywkach drogeryjnych. Jakby były "pełniejsze" nie takie cienkie, bardziej puszyste i nie przetłuszczają się tak szybko.
Kasia Sz.
"


Jakimi produktami są Farby Sanotint ?

 

Dowiedz się więcej...